Aplikacje RIA bardziej dostępne dla Google i Yahoo!
InformacjeMarcin Klimek lipiec 1, 2008Adobe ogłosiło dziś, że aplikacje RIA wykonane w technologii Flash/Flex publikowane do formatu SWF będą bardziej dostępne dla pająków największych na Świecie wyszukiwarek Google i Yahoo! Nareszcie będzie można odejść od specjalnego preparowania zawartości aplikacji ( SEO ) na rzecz lepiej zoptymalizowanych silników wyszukiwania ( OSE ). Już teraz statycznie zaszyte treści były dostępne dla pająków o czym świadczywy wyniki wyszukiwania z dopiskiem [Flash] np. w Googlach.

Dla pająków będzie dostępna dynamiczna zawartość ładowana w trakcie działania aplikacji! Jest to również duży krok w wyścigu z konkurencyjnym produktem ze stajni Microsoft’u. Jak już donosił blog guya.net, pomimo że Microsoft twierdzi, iż ich produkt jest świetnie przygotowany do pozycjonowania, nie jest to prawda. Pliki XAML, na których bazuje SilverLight są pomijane w trakcie wyszukiwania zawartości.
Zapraszam również do przeczytania artykułu o tej samej tematyce na blogu Michała Małaja.
(4) Komentarze w “Aplikacje RIA bardziej dostępne dla Google i Yahoo!”
Dodaj Komentarz
Zaloguj się jeśli chcesz napisać komentarz.



lipiec 2, 2008 o godzinie 00:09
Można wpisać filetype:xaml albo filetype:xbap czy filetype:xap w Google to okaże się że prawie nikt nie traktuje rozwiązań Microsoftu na poważnie.
lipiec 2, 2008 o godzinie 18:22
Nawet gdyby Gugle świetnie indeksowały pliki XAML to i tak dotyczyło by to wyłącznie treści zawartej w plikach z pominięciem danych ładowanych w trakcie działania.
Główną nowością w ogłoszeniu Adobe jest fakt, że wyszukiwarki będą “widziały” SWF-y tak jak użytkownik, a nie tylko jako ciąg bajtów w określonym formacie.
lipiec 5, 2008 o godzinie 08:48
Nie przypominam sobie kiedy ostatnio zrobiłem stronę, która miała jaiekolwiek teksty wbite do swf’a żeby coś się dało zaindeksować. Zawsze cała treść idzie z bazy danych. Takie indeksowanie jest moim zdaniem bezużyteczne. A co do ładowania dynamicznego kontentu google pisze tu : http://googlewebmastercentral.blogspot.com/2008/06/improved-flash-indexing.html
że :
“We currently do not attach content from external resources that are loaded by your Flash files. If your Flash file loads an HTML file, an XML file, another SWF file, etc., Google will separately index that resource, but it will not yet be considered to be part of the content in your Flash file.”
Zakładam, że tak samo to nie zadziała jak ładuje coś przez AMF.
Aha, no i oczywiście :
“Googlebot does not execute some types of JavaScript. So if your web page loads a Flash file via JavaScript, Google may not be aware of that Flash file, in which case it will not be indexed.”
lipiec 6, 2008 o godzinie 15:13
Obawiam się, że nie preparując wersji strony dla szukarek, otrzymamy chaotyczny zbiór fragmentów treści. Zupełnie niemożliwe wydaje mi się na razie, żeby Google znalazło prawidłowy URL, który wyświetli stronę flashową z wczytaną - dynamiczną - treścią. No chyba że mnie zaskoczą…