Dziś w końcu wydarzyło się coś, o czym sam marzyłem od bardzo dawna i o czym opowiadałem na październikowej ( o ile dobrze pamiętam ) prezentacji. FDT w końcu doczekał się supportu dla mxmla. Mamy więc wszystkie dotychczasowe udogodnienia, do tego importera dla projektów z Flex Buildera i polepszone ficzery dla samego kodowania w as2/3. Oczywiście nie ma design view, ale kogo tak na prawdę to obchodzi. Jeśli znajdę trochę czasu na weekendzie, to postaram się opisać pierwsze wrażenia na moim blogu.
Więcej szczegółów tutaj
One Comment
Następny powód, żebym znowu dał szansę FDT